Trendy

Zimna wojna


Jesień właśnie wymierzyła nam pierwszy cios. Czas więc na kontratak! W tym sezonie zimno pokonamy w wielkim stylu.

Temperatura za oknem spada, ale temat futra bezsprzecznie ją podnosi. Ten kontrowersyjny trend ma bowiem wielu sympatyków, ale i  niemniej zażartych przeciwników, dlatego aby pozostać poprawnym politycznie, skupimy się na futrze syntetycznym (którego osobiście jestem gorącą zwolenniczką).

Futra w kolekcjach projektantów pojawiają się każdej zimy. Nic dziwnego. Są niezwykle stylowe, galmour, a przy tym bardzo ciepłe, co w sezonie jesienno-zimowym jest bardzo istotne. Kampanie Michaela Korsa, BCBG Max Azria, Very Wang czy Alberty Ferretti dowodzą, że futrzany trend jest ciągle „in”. Ale jak się z nim oswoić?

W temacie futra obowiązuje jedna zasada: umiar. Dlatego też decydujmy się na jeden futrzany element w swoim outficie – nie chcemy przecież wyglądać jak Chewbacca z Gwiezdnych Wojen. Na co więc się zdecydować?

Po pierwsze: futrzany płaszcz. Choć kontrowersyjny, to dla wielu stanowi symbol luksusu i elegancji. Mniej odważnym sugeruję zaopatrzyć się w futrzane kamizelki w stylu boho, które wśród fashionistek robią furorę już od kilku sezonów. A tym z Was, które sceptycznie podchodzą do nie-nowego trendu proponuję futrzane dodatki – torebki,szaliki, czapki, nauszniki, rękawiczki a nawet buty.

Reklamy